Nieoczekiwane zamknięcie lotniska Warszawa-Radom może potrwać dłużej niż przewidywano. Początkowo planowano jego otwarcie w nocy z piątku na sobotę, ale ostatecznie przesunięto termin do godziny 2:00 w nocy z poniedziałku na wtorek, 2 września. Przyczyną przedłużenia zamknięcia jest trudność w realizacji wylotów z lotniska maszyn, które wylądowały tam przed zdarzeniem.
Wsparcie ze strony lotniska Chopina
Polskie Porty Lotnicze (PPL) podały, że loty planowane na sobotę, niedzielę i poniedziałek zostaną obsłużone przez lotnisko Chopina w Warszawie. Tymczasem na miejscu wciąż trwają prace służb, które badają teren katastrofy. Według doniesień „Gazety Wyborczej”, pas startowy uległ uszkodzeniu na odcinku sięgającym nawet 1000 metrów, a w miejscu uderzenia samolotu powstała wyrwa.
Zmiany w rozkładzie lotów
W piątek odwołano trzy loty: dwa przyloty z Rzymu Fiumicino i Aktion Preveza oraz odlot do Aktion Preveza, wszystkie obsługiwane przez LOT. Operacje te przeniesiono na warszawskie lotnisko Chopina, a pasażerom zapewniono transport między miastami.
Planowane odloty i przyloty
W sobotę nie odbędzie się odlot o 07:15 do Barcelony obsługiwany przez LOT. Z kolei w niedzielę odwołano przylot o 07:15 z Larnaki oraz odlot o 07:50 do tego samego miejsca, które miały być obsługiwane przez Wizz Air. Poniedziałek także przyniesie zmiany: dwa przyloty z Antalii oraz dwa odloty do tego miasta zostały przeniesione na inne lotnisko.
Niepewność co do terminu ponownego otwarcia
Nadal nie wiadomo, kiedy lotnisko zostanie ponownie otwarte. Jak poinformował Marcin Danił z zarządu Polskich Portów Lotniczych, eksperci będą ustalać zakres napraw pasa startowego oraz czas ich trwania.
Prace śledcze i zabezpieczenia
Teren wokół miejsca katastrofy został zabezpieczony przez Żandarmerię Wojskową. Na miejscu pracują specjaliści z Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych, co sugeruje, że zamknięcie lotniska może się przedłużyć.
Oczekiwanie na nowe informacje
Dyrekcja lotniska zapowiedziała, że kolejne informacje zostaną przekazane w aktualizacji obecnie obowiązującego komunikatu. W międzyczasie samoloty, które przyleciały na Air Show do Radomia, pozostają uziemione.