Mateusz Cichocki, obrońca Radomiaka Radom, wraca do treningów po ciężkiej kontuzji

Wrzesień poprzedniego roku nie był dla Mateusza Cichockiego łaskawym okresem. To wtedy doszło do poważnej kontuzji, która wyeliminowała go z gry. Niemniej jednak, ostatnie wiadomości z klubu Radomiak Radom są optymistyczne – środkowy obrońca zaczyna powoli wracać do formy i już w tym tygodniu wznowił normalne treningi na boisku. Ta informacja niewątpliwie cieszy fanów piłki nożnej oraz samego zawodnika.

Cichocki, będący podstawowym graczem Radomiaka Radom, zdołał wystąpić jedynie w siedmiu spośród pierwszych dziewięciu meczów sezonu. Prawdopodobnie, gdyby nie nieszczęśliwy incydent, miałby na swoim koncie znacznie więcej udziałów.

Niestety, podczas wyjazdowego spotkania z Zagłębiem Lubin w ramach 10. kolejki Ekstraklasy, doszło do tragicznego wypadku. Podczas gry Cichocki doznał poważnej kontuzji, skutkującej zerwaniem więzadła krzyżowego przedniego w kolanie. Tego typu uraz zmusił piłkarza do przedwczesnego opuszczenia boiska, a późniejsze badania jedynie potwierdziły powagę sytuacji.