W ramach działań sprzyjających rozwijaniu siatki połączeń lotniczych z Radomia, operator portu lotniczego w Sadkowie postanowił zorganizować przetarg na promocję tychże połączeń. Ma to na celu nie tylko utrzymanie istniejących tras, ale także nawiązanie nowych, wyznaczonych do takich krajów jak Czarnogóra, Egipt czy Norwegia, za pomocą współpracy z liniami lotniczymi i touroperatorami. Realizacja tej inicjatywy zostanie sfinansowana za pomocą subsydiów od Polskich Portów Lotniczych.
Jeśli chodzi o statystyki, wyniki lotniska w Radomiu nie były zadowalające. W pierwszym roku działalności, który nie był pełny, planowano obsłużyć 250 tysięcy pasażerów. Jednak rzeczywistość okazała się brutalna – liczba odprawionych podróżnych wyniosła jedynie 103 tysiące. Następne prognozy były jeszcze bardziej optymistyczne – zakładano, że w pełnym roku operacyjnym liczba pasażerów wzrośnie do 450 tysięcy. Jednak te oczekiwania również nie zostały spełnione – ostatecznie obsłużono niewiele więcej niż w poprzednim roku, bo tylko 112 tysięcy osób, co stanowi jedynie jedną czwartą z zakładanej w planie biznesowym liczby.
W dążeniu do poprawy tych wyników, Polskie Porty Lotnicze planują wprowadzenie operacji lotniczych w godzinach nocnych na lotnisku Warszawa-Radom. Przewidywane jest, że taka możliwość przyciągnie czarterowe linie lotnicze, które często realizują loty do popularnych destynacji wakacyjnych właśnie w nocy. Wszystko to ma być realizowane we współpracy z lokalnymi władzami, chociaż prezydent Radomia wyraźnie stwierdził, że nie zamierza dofinansowywać lotów jako „promocji regionu”.