Mężczyzna ukradł baterie i zaatakował ochroniarza, trafił do aresztu

W ostatnich dniach doszło do incydentu w jednym z radomskich sklepów przy ulicy 25 Czerwca. Zdarzenie rozpoczęło się, gdy pewien mężczyzna postanowił ukryć baterie pod bluzą, próbując opuścić sklep bez uregulowania należności. Pracownik sklepu zauważył podejrzane zachowanie i postanowił interweniować, co doprowadziło do krótkiej, lecz gwałtownej szarpaniny. Ostatecznie mężczyzna zaatakował pracownika i zdołał uciec, zabierając ze sobą skradzione przedmioty.

Efektywne działania policji

Po zgłoszeniu przestępstwa, sprawą niezwłocznie zajęli się funkcjonariusze z Komisariatu II. Dzięki sprawnym działaniom i analizie dostępnych dowodów, szybko udało się zidentyfikować podejrzanego. W następny piątek, 9 stycznia, 30-letni mieszkaniec Radomia został zatrzymany. Policjanci przetransportowali go do Prokuratury Rejonowej Radom Wschód, gdzie usłyszał zarzut rozboju.

Decyzja sądu i przyszłość podejrzanego

Podczas przesłuchania, śledczy złożyli wniosek o tymczasowe aresztowanie zatrzymanego, co zostało szybko zaakceptowane przez sąd. W efekcie, mężczyzna spędzi najbliższe trzy miesiące w areszcie, gdzie będzie oczekiwać na dalsze decyzje prawne. Zgodnie z polskim Kodeksem Karnym, przestępstwo rozboju jest zagrożone karą do 15 lat pozbawienia wolności, co może mieć poważne konsekwencje dla przyszłości oskarżonego.

Źródło: KMP w Radomiu