Wydarzenie miało miejsce 11 marca w miejscowości Głowaczów, gdzie funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego przeprowadzali kontrolę prędkości pojazdów. W trakcie swojej pracy zatrzymali kierowcę samochodu marki Volkswagen Passat, który jechał w stronę Grabowa nad Pilicą. Kontrola prędkości ujawniła, że kierowca przekraczał dozwoloną prędkość w obszarze zabudowanym, jadąc 80 km/h przy ograniczeniu do 50 km/h.
Kierowca ignoruje sygnały i rozpoczyna ucieczkę
Funkcjonariusze użyli tarczy do zatrzymywania pojazdów, aby nakazać kierowcy zatrzymanie. Mężczyzna jednak zignorował polecenie i kontynuował jazdę, co skłoniło policjantów do podjęcia pościgu z użyciem sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Kierowca Volkswagena gwałtownie przyspieszył, naruszając przepisy drogowe i stwarzając niebezpieczeństwo na drodze. W pewnym momencie jego niebezpieczna jazda zmusiła kobietę idącą z dzieckiem w wózku do szybkiego zejścia z trasy.
Zakończenie pościgu i konsekwencje dla kierowcy
Pościg zakończył się, gdy kierowca skręcił na teren jednej z posesji, gdzie został ostatecznie zatrzymany przez funkcjonariuszy. Podczas legitymowania ustalono, że za kierownicą siedział 49-letni mieszkaniec powiatu kozienickiego. Chociaż badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna był trzeźwy, dalsze sprawdzenie ujawniło, że pojazd nie miał aktualnych badań technicznych. W związku z tym policjanci odebrali kierowcy prawo jazdy oraz dowód rejestracyjny pojazdu.
Odpowiedzialność przed sądem
Mężczyzna będzie musiał stawić czoła konsekwencjom swoich działań przed sądem. Oprócz przekroczenia dozwolonej prędkości odpowie za niezatrzymanie się do kontroli drogowej oraz inne wykroczenia. Za niezastosowanie się do poleceń policji grozi mu kara pozbawienia wolności do 5 lat.
Źródło: Aktualności KPP w Kozienicach
